Dlaczego Mirosław Lenk użył na sesji słów: "na odwal"?

Zaczęło się od niewinnej wymiany uprzejmości między byłym prezydentem, a jego odwieczną oponentką Anną Ronin. Dalsza relacja tej pary wracała do normy, aż w końcu doszło do wyrzutów w stronę Dariusza Polowego, że ten zaprasza do współpracy, przy okazji kopiąc partnera. I Lenk oskarżył duet Ronin – Polowy o ustawkę na sesji.