„Będziemy sobie pluć w brodę, że tak szybko odchodzimy od węgla”

Uważam, że gwałtowne odchodzenie od węgla jest u nas nieporozumieniem. Mając własny surowiec, trzeba odchodzić od węgla w sposób rozsądny. Jeżeli odejdziemy od węgla bez posiadania dla niego realnej alternatywy, to czeka nas olbrzymi import energii oraz surowców energetycznych – ocenia w rozmowie z portalem WNP.PL Marian Kostempski, były prezes Kopeksu.